Bogatą przeszłość od świetlanej przyszłości dzieli, jak często bywa, przaśna teraźniejszość. Muzeum Ziemi Makowskiej i Garnizonu Różan, które może poszczycić się nie tylko ciekawymi zbiorami, ale też dużą dawką społecznego poparcia, ma kłopoty z obietnicami samorządowców. I tym samym przeszkody w uzyskaniu chronologicznej ciągłości, kiedy to historia regionu gładko winna przejść w pamięć o niej.